Amstaf pogryzł chłopca

Posted in Bez kategorii on marzec 15th, 2010

W Głogowie (dolnośląskie) 9-letni chłopiec został zaatakowany i pogryziony przez amstafa. Chłopiec ma rany szarpane pleców, ucha i ramienia jednak jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu powiedział, że chłopiec przebiegał późnym wieczorem obok posesji na której znajdował się właśnie amstaf.  Właściciel posesji otworzył bramę bo w tym czasie wyprowadzał auto. Gdy chłopiec przebiegał obok bramy, pies wybiegł i zaatakował go. Smycz nie była podczepiona do obroży psa. Rzecznik dodał, że aktualnie trwają prace wyjaśniające z właścicielem czworonoga, który jest bardzo zaskoczony zachowaniem swojego pupila, gdyż pies wychowywał się w domu z dziećmi. Nie wiadomo jakie zarzuty zostaną postawione właścicielowi amstafa.

Labradorka Diana w akcji

Posted in Bez kategorii on marzec 15th, 2010

Psy wyszkolone do tropienia przemytników papierosów wykrywają nie tylko je, alkohol czy też narkotyki. Wiele razy zdarza się iż są to rzeczy naprawdę bardzo mocno zaskakujące służby celne naszego kraju. Diana, pies wyszkolony do tego typu działań i pełniący służbę na przejściu granicznym w Medyce wykrył przemyt 120 żółwi stepowych. Ten labrador podczas rutynowej kontroli zainteresował się zbiornikiem paliwa w samochodzie prowadzonym przez mieszkańca Ukrainy. Zwierzęta te przewożone były w strasznych warunkach bez smyczy i były szczelnie oklejone taśmą by ich ruch nie zaalarmował psa. Żółwie stepowe chronione są Konwencją Waszyngtońską CITES. Przewożący zwierzęta mieszkaniec Ukrainy nie posiadał stosownego zezwolenia. Zwierzęta trafią do Ogrodu Zoologicznego w Zamościu, sprawca przestępstwa natomiast został przekazany do dyspozycji policji. Labradorka Diana już po raz kolejny popisała się wspaniałą akcją. Pół roku temu pies wytropił gigantyczny przemyt papierosów.

Pies wybiegł na jezdnię

Posted in Bez kategorii on marzec 15th, 2010

Prokurator zażądał trzech lat więzienia dla policjanta oskarżonego o spowodowanie wypadku w którym zginęli dwaj 3-letni bracia oraz dwie osoby zostały ciężko ranne. Takie żądanie w mowie końcowej wygłosił prokurator, który oprócz kary pozbawienia wolności zażądał czteroletniego zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych. Obrona wnioskowała o karę w zawieszeniu oraz maksymalnie dwuletni zakaz prowadzenia auta. Wypadek miał miejsce w 2007 roku w miejscowości Blizne nieopodal Brzozowa. Samochód którym kierował policjant Krzysztof T. uderzył a idącą chodnikiem grupę ludzi. Na miejscu zginęli 3-ledni bliźniacy a ich matka oraz 5-letnia Kinga trafiły do szpitala. Według aktu oskarżenia policjant jechał z nadmierną prędkością. Wykonał nagły manewr skrętu w lewo chcąc uniknąć zderzenia z psem, bez smyczy,  który wybiegł na drogę. Kierowca stracił panowanie nad autem i wjechał na chodnik. Całe zdarzenie potwierdzili świadkowie. Badanie alkomatem wykazało że był trzeźwy. W czasie procesu kierowca nie przyznawał się do winy. Pies wyszedł bez szwanku.


This blog has been fine-tuned by 7 WordPress Tweaks